﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Młodzież pomaga”> 
<author_1=”I. Węgrowicz”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="7">
<date=”1954-07-26”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
Zobowiązali się zetempowcy dopilnować jeszcze jednej sprawy: podorywek i poplonów. Nie wszyscy jeszcze chłopi w gromadzie rozumieją jak bardzo to ważny „zabieg”. A więc w domach rodzinnych i u sąsiadów agitować będzie cała młodzież — jak tu mówią „za łubinem” na poplon. I znowu: tam, gdzie potrzebna będzie pomoc praktyczna — oczywiście pomogą. 
Najważniejsze i bodaj najtrudniejsze było to, aby plan młodzieży przyjęła cała gromada, żeby wspólnie z młodzieżą zgodziła się go zrealizować. Zwołano więc uroczyste zebranie gromadzkie. Młodzi mówili z takim zapałem z taką wiarą z nie tylko we własne ale i w gromadzkie siły i dobre chęci, że... pociągnęli za sobą całą wioskę. Dwudziestu spośród obecnych na zebraniu gospodarzy od razu, na miejscu, podpisało z kierownikiem GOM-u umowę o wypożyczenie żniwiarki. Ustalono też szczegółową „marszrutę” maszyny. A więc zacznie Jarmuła, potem będą ciąć u wdowy Wiewiórowej, potem u Ćwikowej... itd. itd. Do późnej nocy przeciągnęło się gromadzkie zebranie. Uchwalili na nim chłopi jeszcze jedno: wyślą delegację do sąsiedniej wioski Woli Cichej i wezwą tamtejszych gospodarzy do współzawodnictwa o dobre i sprawne przeprowadzenie akcji żniwno-omłotowej.
Dumni i radośni wracali tej nocy do domów lipieccy chłopcy i dziewczęta...
* 
W dwa tygodnie później, w pochmurny lipcowy ranek, wyruszyła na pole Jarmuły żniwiarka. Przodem poszli kosiarze: Edek Jarmuła i paru zetempowców. Trzeba było przecież obkosić pole, by zrobić dostęp dla maszyny. Na żniwiarce — stary Jarmuła, obok kierownik GOM-u, sołtys i nieodstępujący maszyny ani na krok — odpowiedzialny młodzieżowy „mechanik” — Józek Kubiś. A za żniwiarką nieomal połowa wioski. Gospodarze, kobiety z dziećmi na rękach, ledwo odrosłe od ziemi chłopaki i dziewczęta. Biegli tu na przełaj, przez pola, z wszystkich krańców wsi.
Biegli, aby na własne oczy zobaczyć, jak to ta maszyna na polu Jarmuły pracuje.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
